Biografia   |   Bibliografia   |   Filmografia   |   Galeria   |   Teksty   |   Powiązania   |   Linki


Chronologiczny wykaz wszystkich książek wydanych w Polsce

The Sands of Mars (1951)
Islands in the Sky (1952)
The Deep Range (1957)
The Exploration of the Moon (1954)#
The Exploration of Space (1951)#
The Coast of Coral (1956)#
Rendezvous with Rama (1973)
The City and the Stars (1956)
Dolphin Island (1963)
Spotkanie z meduzą (1988)*
Gwiazda (1989)*
2001: A Space Odyssey (1968)
Tales of Ten Worlds (1962)*
Childhood's End (1953)
The Hammer of God (1993)
The Songs of Distant Earth (1986)
Cradle (1988)
2010: Odyssey Two (1982)
2061: Odyssey Three (1987)
Rama II (1989)
The Garden of Rama (1991)
Rama Revealed (1993)
The Fountains of Paradise (1979)
Richter 10 (1996)
3001: The Final Odyssey (1997)
The Snows of Olympus (1994)#
The Trigger (1999)
The Light of Other Days (2000)
Time's Eye (2004)
Sunstorm (2005)
Firstborn (2007)
The Last Theorem (2008)
Imperial Earth (1975)
The Ghost from the Grand Banks (1990)

* - zbiór opowiadań
# - non-fiction


Książki nie wydane w Polsce - powieści

Prelude To Space (1951)
Earthlight (1955)
A Fall of Moondust (1961)


Książki nie wydane w Polsce - non-fiction

The Reefs of Taprobane (1957)
Boy Beneath The Sea (19??)
The Challenge of the Sea (1960)
The First Five Fathoms (1960)
Indian Ocean Adventure (1961)
Profiles of the Future (1962)
The Treasure Of The Great Reef (1964)
Report on Planet Three (1972)
The Lost Worlds Of 2001 (1972)
The View from Serendip (1977)
The Odyssey File (1985)


PEŁNA BIBLIOGRAFIA



Oko czasu - Time's Eye (A Time Odyssey, Book 1) (2004)


okładka pierwszego wydania angielskiego:
Gollancz 2004
okładka pierwszego wydania polskiego:
vis-a-vis/Etiuda 2008
Ziemia doświadcza czasoprzestrzennej Nieciągłości - nagle w jednej rzeczywistości pojawiają się obok siebie prehistoryczny małpolud, troje astronautów oraz trzech żołnierzy sił pokojowych ONZ z 2037 roku, żołnierze brytyjscy z czasów kolonialnych oraz armie Dżyngis Chana i Aleksandra Wielkiego. Z samym obliczem Ziemi też stało się coś bardzo dziwnego... Bohaterowie rozpoczynają epicką podróż w poszukiwaniu innych ocalałych ludzi, próbując dociec, co stało się ze światem i co wspólnego z tym mają śledzące ich poczynania wszędobylskie, tytułowe Oczy Czasu...

Powieść skonstruowana bardzo sprawnie, niestety część historyczno-przygodowa wysunięta tu została na pierwszy plan, spychając całą fantastyczną niesamowitość na plan dalszy. Śledzimy przygody bohaterów, otrzymując jedynie strzępy informacji o tym, co się tak na prawdę stało z czasoprzestrzenią. Wydawałoby się, iż skoro jest to pierwszy tom cyklu, to w dalszej części opowieści dysproporcja ta zostanie wyrównana...

Burza słoneczna - Sunstorm (A Time Odyssey, Book 2) (2005)


okładka pierwszego wydania angielskiego:
Gollancz 2005

okładka pierwszego wydania polskiego:
vis-a-vis/Etiuda 2008

Po pięcioletniej odysei na 'post-Nieciągłościowej' Ziemi, Bisesa Dutt powraca do 'normalnej' rzeczywistości roku 2037, na dzień po swoim zniknięciu. W tym to dniu na Słońcu dochodzi do niespodziewanego wyładowania energii, w wyniku czego awarii ulegają ziemskie systemy komunikacyjne a sama planeta pogrąża się w kilkutygodniowym chaosie. Wkrótce okazuje się jednak, że to tylko nieśmiała zapowiedź tego, co ma wydarzyć się za pięć lat - tytułowa słoneczna burza ma doprowadzić do zniszczenia życia na Ziemi... Ludzkość podejmuje desperacką próbę obrony przed słoneczną anomalią konstruując ogromną Tarczę, która ma odbić najbardziej śmiercionośną część zbliżającej się burzy... Tymczasem Bisesa Dutt twierdzi, że burza ta to nie przypadek, że stoją za nią Pierworodni...

Książka niestety rozczarowuje na całej linii. Zaczyna się ciekawie, jednakże po kilku rozdziałach traci rozpęd - dowiadujemy się dokładnie, co ma się wydarzyć i czekamy już tylko na to, w którym to nastąpi rozdziale. Do tego historia opowiedziana została chaotycznie - postaci i wątki powrzucano tu bez większego planu, nie konkludując wielu z nich, te zaś, które wydawałyby się najważniejsze (np. łącząca obie powieści Bisesa) zupełnie wręcz zmarginalizowano. Dialogi są nieprzekonujące i pozbawione napięcia, postaci płaskie i nudne (nie przywiązujemy się do nich i nie zależy nam na ich ocaleniu), tło polityczno-społeczno-techniczne potraktowane skrótowo i od niechcenia. Motywy działania Pierworodnych zupełnie ztrywializowano, zaś wyjaśnienie czym był Mir i po co go stworzono jest mgliste. Rozczarowuje także punkt kulminacyjny, który jest za mało epicki i któremu doklejono nieprzekonujący happy end w stylu Deus ex machina.
Względnie interesujące jest za to otwarte zakończenie, sugerujące, iż trzecia - a zarazem ostatnia - część cyklu nadrobi znaczne braki dwóch pierwszych tomów...

Pierworodni - Firstborn (A Time Odyssey, Book 3) (2007)


okładka pierwszego wydania angielskiego: Gollancz 2007
okładka pierwszego wydania polskiego:
vis-a-vis/Etiuda 2009

Dwadzieścia siedem lat po słonecznej burzy ludzkość przygotowuje się do kolejnej konfrontacji z Pierworodnymi. W kierunku Ziemi zmierza bowiem czasoprzestrzenna anomalia, mająca unicestwić życie na naszej planecie. Anomalii tej nie da się zatrzymać, ani zniszczyć ani nawet zrozumieć jej istoty. Jedyną osobą zdolną uratować ludzkość przed zniszczeniem zdaje się być Bisesa Dutt.

Jest to książka co najmniej frustrująca - po całkiem przyzwoitej, miejscami zaskakującej i trzymającej w napięciu pierwszej połowie traci ona rozpęd i zupełnie gubi kierunek. Stephen Baxter popełnił tu te same błędy co w poprzednim tomie: nie rozwinął postaci, naszkicował bardzo wątłe i naiwne tło społeczno-politycze, nie wykorzystał w pełni potencjału, jaki niosą jego pomysły (dla przykładu: dalsze dzieje Miru potraktowane zostały bardzo pobieżnie i skrótowo). Poza tym w książce jest sporo niepotrzebnych, zupełnie nieuzasadnionych wątków pobocznych i wtrętów. No i po raz kolejny posłużono się tu Deus ex machina - Ziemia zostaje w bliżej nie wyjaśniony sposób ocalona i od razu przygotowuje się do odparcia dalszych ataków ze strony Pierworodnych.

MOJE WRAŻENIA

Odyseja czasu to kolejne dzieło będące owocem współpracy sir Clarke'a ze Stephenem Baxterem, w przeciwieństwie jednak do Światła minionych dni, Baxter pracował samodzielnie. W rzeczywistości bowiem trylogia ta to jedynie parafraza cyklu Odyseja kosmiczna (w tekście znaleźć można wiele bezpośrednich nawiązań czy wręcz cytatów), czerpiąca dodatkowo - szczególnie w ostatnim tomie - z wcześniejszych pomysłów Clarke'a (kosmiczne windy z Fontann raju, słoneczne żagle z Wiatru od słońca., słychać tu także echa Piasków Marsa, Młotu Boga) czy też wcześniejszych książek samego Baxtera. I choć jest to zabieg interesujący to jednak bardzo szybko się nudzi. Jednocześnie parafrazując Mistrza, tworząc alternatywne wersje wydarzeń rozgrywające się w alternatywnym wszechświecie, Baxter nie potrafił poradzić sobie z realizmem i naukowym weryzmem, charakteryzującym wcześniejsze Jego dokonania. Własne pomysły Baxtera - jak choćby sama anomalia czy Mir - wyjaśnione zostały bardzo powierzchownie, zupełnie mnie do siebie nie przekonując.

Wbrew temu, co zapowiada okładka trzeciego tomu, zakończenie trylogii pozostaje otwarte. Historia zmagań naszej cywilizacji z Pierworodnymi (których motywy zostały wyjaśnione wręcz łopatologicznie) nie została nijak spuentowana. Pozostaje mieć nadzieję, że Baxter dotrzyma słowa i nie zdecyduje się na pisanie dalszych części.

INFORMACJA O WYDANIACH

Pierwsze wydanie angielskie: 2004/2005/2007, Gollancz

Pierwsze wydanie amerykańskie:

Pierwsze wydanie polskie: 2008/2008/2009, vis-a-vis/Etiuda

   

O autorze | copyright i źródła
© Copyright 2005-2011 by Jarosław Wasielewski